Golden Rose HD Concealer High Definition Soft Focus - korektor pod oczy

Cześć!
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Nie szczególnie dbam o swoją skórę pod oczami, zapominam nałożyć tam korektor czy nawet zwyczajnie nie nałożyć tam podkładu. Mam jednak to szczęście, że nie mam tej skóry bardzo wrażliwej czy przesuszonej. Zdaje sobie sprawę, że to do czasu. Postanowiłam spróbować wdrożyć korektor pod oczy do codziennego makijażu i efekty mnie bardzo zaskoczyły.




Korektor przeznaczony do wykończenia makijażu delikatnej skóry pod okiem.
Dzięki swojej wyjątkowej formule i zawartych w niej pigmentach, które rozpraszają światło, rozjaśnia skórę, koryguje i wygładza drobne zmarszczki oraz ukrywa niedoskonałości.
Łatwo się go aplikuje, dzięki unikalnej, miękkiej końcówce, która zapewnia gładki i nieskazitelny wygląd przez cały dzień.
Zawiera witaminę E i filtr SPF 15 chroniący skórę przed szkodliwymi promieniami słonecznymi.


Korektor dostępny w 8 odcieniach.  Posiadam trzy kolory i wszystkie są pięknie żółte, idealne dla nas Polek. Korektor jest w penie z gąbeczką podobną do tej, która jest przy korektorze Maybelline. Choć nakładanie nią jest wygodne, to niestety mało higieniczne. Produkt wydobywamy za pomocą kliku na górze. Wszystko przebiega bardzo sprawnie, korektor nie wycieka przez gąbeczkę, więc jego konsystencja nie jest rzadka ani lejąca. Korektor nie oksyduje. 




Korektor jest bardzo wydajny a poziom jego krycia jest naprawdę wysoki. Mimo tego pod oczami jest niemal nie wyczuwalny, Wygląda bardzo dobrze, skóra wygląda na promienną, świeżą, jakby zawsze była w takim świetnym stanie Korektor szybko zastyga, więc trzeba szybko go wpracować, inaczej zostaną plamy.  Ten korektor pokazał mi, jak moja skóra pod oczami może wyglądać dobrze! Po skończeniu zdjęć do tego postu, zakryłam tylko większe niedoskonałości  bez nakładania podkładu na całą twarz i skóra wyglądała niesamowicie! Korektor nie zebrał się w zmarszczkach, nie wykruszył się, nie ściemniał, pozostał nienaruszony.  Idealnie współgrał z wieloma pudrami, nawet tymi przeznaczonymi do całej twarzy. 

Normalnie nie nakładam tyle korektora, chciałam Wam tylko zobrazować jego kolor i to, jaki daje efekt.  Mam kolor nr 3. 



Pojemność tego korektora to 3 ml, ale ze względu na małą okolicę pod oczy, do jakiej jest przeznaczony, będzie wydajny. Gąbeczka aplikuje dokładnie tyle, ile potrzeba na te okolice. Jego cena to 22.90 zł na stronie producenta. 




Używacie korektora pod oczy? Jeśli tak, to jaki polecacie?
#dobreboPolskie


7 komentarzy:

  1. Używam codziennie korektorów, nie wyobrażam sobie makijażu bez niego. Twojego nie znam. Moje ulubione korektory póki co, to: Maybelline, Clarins, Lily Lolo czy nawet ten Art Scenic Professional z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu wypróbować ten korektor Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna mam ochotę go poznać, ale ja tak rzadko używam korektorów, ze jeden starcza mi na baaardzo długo ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o nim dużo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam kilka korektorów różnych firm, ale nie jest to dla mnie niezbędny kosmetyk. Pomimo tego, że mam jakieś tam zasinienia. Nie przeszkadza mi to :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być ciekawy! Ja mam podobnie jak Ty. Korektora używam od wielkiego dzwonu

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten korektor i efekt jaki robi pod oczami!
    Ja dosłownie dzisiaj zakupiłam najnowszy korektor Eveline - Maxineczka bardzo go zachwalała w swoim filmie, że pieknie kryje - no to muszę przecież sprawdzić, prawda?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger