Maybelline Matte Ink Superstay 05,10,15,60

Cześć!
Dzisiejsza notka będzie wyjątkowo krótka porównując do moich poprzednich wpisów. Dlaczego? Bo na temat tych pomadek, a właściwie jednego odcienia - 60 powstała osobna notka, gdzie opowiadam o niej więcej. Moje zbiory poszerzyły się o 3 kolory, właściwie o 4, ale na śmierć zapomniałam go tu pokazać, więc zaktualizuje wpis, jak tylko uda mi się zrobić jej zdjęcie. Tak więc dzisiaj, chcę Wam zaprezentować chyba najpopularniejsze odcienie z serii Matte Ink, bo ciągle są wyprzedane!





Z kwestii formalnych, którzy nie widzieli wpisu z tą pomadką - kilka słów od producenta

 "Uwolnij się od poprawek makijażu, dzięki nowej pomadce Super Stay Matte Ink™, która utrzymuje się na ustach aż do 16 godzin!
Dzięki szerokiej gamie odcieni oraz intensywnością i trwałością koloru, możesz bawić się makijażem ust jak nigdy dotąd! Ciesz się dowolnością, jaką daje Ci pomadka Matte Ink i odkryj nowe możliwości.
Z pomadką Super Stay Matte Ink możesz uwolnić się od poprawek makijażu ust! Wystarczy, że nałożysz ją tylko jeden raz w ciągu dnia, a kolor utrzyma się na ustach nawet do 16 godzin! 
"



Ja jestem zakochana w tych opakowaniach. To, jak one pięknie wyglądają, że są w kolorach pomadki jaka jest w środku to,po pierwsze bardzo ładnie wygląda, zwłaszcza przy posiadaniu większej ilości sztuk w toaletce, a po drugie znacznie ułatwia znalezienie swojego ulubionego odcienia w stosie innych pomadek jakie posiadamy. No bo przecież posiadamy :) 

Na nakrętce umieszczony jest numerek pomadki wraz z jej nazwą, więc to również może pomóc w odnalezieniu swojego ideału. 




Pomadki nr 05 oraz 60 są bardzo do siebie podobne. Choć kolor opakowań się bardzo różni i tak naprawdę można by było spodziewać się czegoś innego. Są to jednak dwa piękne nudziaki, idealne na co dzień. 05 jest wypada trochę jaśniej niż 60 i podejrzewam, że właśnie dlatego nie będzie on pasował każdemu. 60 to idealnie wyważony nudziak, nie za ciemny, nie za jasny, z pewnością dopasuje się do wielu makijaży. 05 polecałabym dla blondynek i pań z dość jasna karnacją, bo osoby z ciemnym odcieniem skóry mogą w tak jasnym kolorze wyglądać dość komiczne - tak jakby miały pomalowane usta podkładem. Wyobraziliście to sobie? No właśnie, nie wygląda to dobrze. 


Odcień 10 to mój ulubieniec. Najlepszy odcień dla jasnych blondynek. To mój 4569325 podobny kolor pomadki, ale czy to ważne? Ulubionego koloru nigdy za mało!  Uwielbiam ten delikatny odcień różu, który mam wrażenie sprawia, że usta wyglądają na bardziej pełne, większe. Moje usta naturalnie mają dość jasny kolor, więc jak po 10 godzinach (naprawdę!) pomadka zaczyna się zjadać, to jest to bardzo mało zauważalne. Dla mnie ideał!


Kolor 15 to druga moja ulubiona pomadka z tej serii! Ciemniejszy, brudny róż. To z kolei bardzo modny kolor już chyba od 2 czy nawet 3 sezonów. Kolor świetnie pasuje zarówno blondynkom jak i brunetkom. Bardzo dobrze się komponuje z różnymi makijażami.  Połączenie kolorów 10 i 15 może nam dać super efekt ombre na ustach, jeśli ktoś takie preferuje. 




Wszystkie pomadki mają słodki, karmelowy zapach. Jest on wyczuwalny jedynie przy aplikacji, w ciągu dnia nie występuje. Ogólnie te pomadki albo się kocha za ich trwałość albo nienawidzi za ich lepkość. Przyznam szczerze, że u mnie ta lepkość nie wyczuwalna, a jeśli już, to bardzo delikatnie i zdecydowanie trwałość tych pomadek przeważa nad tą niedogodnością. tych słynnych pomad

Pomadki możecie kupić w Rossmannie i Hebe, jeśli chodzi o zakup stacjonarny. Spośród drogerii internetowych jest zdecydowanie większy wybór. Zwłaszcza teraz polecam zakup w drogerii COCOLITA.PL, bo do 29 lipca trwa a nie promocja i są tańsze o 20%! Kod rabatowy, który trzeba podać przy składaniu zamówienia to MATTEINK20. Spieszcie się póki jest w czym wybierać! 




Macie już jakiś kolor tych słynnych pomadek? Czy jesteście po tej drugiej stronie barykady i nie przypadły Wam do gustu? 


6 komentarzy:

  1. Ale fajne te pomadki :) I jakie fajne masz kolorki ♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Coraz bardziej mi się podobają, choć początkowo zupełnie nie chciałam ich mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Maybelline bardzo lubię za ich jakość ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuszą mnie, ale nie umiem się zdecydować na żaden kolorek :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dziś przyszła do mnie pomadka Lover :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger