Dermedic, Hydrain3 Hialuro, Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt oraz kremowy żel do mycia


Cześć
Choć w ubiegłym roku (i trochę też tym), zima nie była zbytnio sroga, to moja skóra stała się skrajnie sucha, wręcz odwodniona.  Szukałam nowej, odpowiedniej dla mojej skóry pielęgnacji, która pomoże mi pozbyć się tego uczucia ściągnięcia skóry, z którą borykałam się przez jej suchość. W moje ręce wpadły dwa produkt Dermedic.  Kilka lat temu używałam kremu z tej marki przeznaczonego do cery tłustej i byłam z niego bardzo zadowolona, więc pokładałam spore nadzieję w tej niebieskiej serii. 







Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt
____________________________________________________________________

Zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci – Olej migdałowy z dużą zawartością kwasu oleinowego oraz linolowego ze szczególnie silną zdolnością zmiękczania naskórka i wzmacniania lipidowej bariery ochronnej skóry. Ujędrnia i chroni przed przedwczesnym starzeniem – witamina E wzmacnia działanie antywolnorodnikowe preparatu.

Wzmocniony, skoncentrowany system nawadniania skóry – Hialuronic acid – kwas hialuronowy w 15% dawce powoduje 57% wzrost nawilżenia skóry po 15 minutach od nałożenia preparatu i aż 43% nawilżenie nawet po 2. godzinach działania.
Natychmiast wygładza skórę – Velvesil 125 tworzy delikatny film na skórze, wygładzając drobne nierówności.
Do stosowania na noc i na dzień. Nie zatyka porów. Skoncentrowana ilość składników aktywnych. Delikatna konsystencja doskonała pod makijaż.
Zalecany do: pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej, w stanach mocnego przesuszenia, do kuracji codziennej lub zamiennie z kremem z serii Hydrain3 Hialuro jako wzmocnienie pielęgnacji podstawowej.
Nanieść na twarz, szyję i dekolt równomierną warstwę preparatu i pozostawić do wchłonięcia



Dermedic, Hydrain 3 Hialuro, Kremowy żel do mycia
_____________________________________________________

Kremowy żel Hydrain 3 z dodatkiem wody termalnej zmywa makijaż i wszelkie zanieczyszczenia, pozostawiając uczucie świeżości i czystości. Delikatne substancje powierzchniowo czynne niezawierające SLS i SLES oczyszczają skórę w wyjątkowo łagodny sposób. Olej makadamia z dużą zawartością kwasu oleinowego oraz lecytyny wzmacnia lipidową barierę ochronna skóry, chroniąc tym samym przed transepidermalną utratą wody /TEWL/. Nie wysusza skóry jak inne środki myjące. Kwas hialuronowy oraz algi morskie zatrzymują wodę w głębszych warstwach naskórka, zapobiegając wysuszaniu skóry.





Żel do mycia twarzy  znajduje się w wygodnej, miękkiej tubce, z której możemy wydobyć taką ilość produktu, jakiej potrzebujemy. Przyznaję jednak, że czasami miałam problem, aby otworzyć wieczko tubki. Na paznokciach mam hybrydę i czasami to się bałam, aby jej nie stracić walcząc z opakowaniem. W takich przypadkach  zawsze żałuję, że produkt nie ma pompki.  Żel jest bardzo wydajny. Mała kropla wystarczy  na dokładne umycie całej twarzy.  Na początku przeszkadzał mi zapach, który od razu skojarzył mi się z... klejem? Myślałam, że nie będę w stanie go dalej używać. Choć działanie mi bardzo odpowiadało, ten zapach był jednak sprawą kluczową i dalsze używanie tego produktu wisiało na włosku.  Z czasem zapach przestał mi przeszkadzać i z kleju zmienił się w ogórek. Bardzo fajny, świeży zapach.

Żel świetnie sobie radzi z pielęgnacją mojej suchej skóry. Doczyszcza skórę po demakijażu i mam pewność, ze cera jest oczyszczona w 100%.

Czasami bo umyciu skóry żelem, miałam uczucie lekkiego ściągnięcia cery, ale szybko znikało. Głównie przyczyniało się do tego serum nawadniające.  W kwestii zapachu serum i żel stoją obok siebie. Serum na początku również miało dość specyficzny zapach, po czasie już go nie było.
Jest to mój ideał w kwestii nawilżenia. Posiadaczki cery suchej i mieszanej znajdą w nim swojego sprzymierzeńca.  Używam go głównie na noc, w większej ilości, aby skóra mogła wchłonąć wszystko to, co dla niej najlepsze. Po nocy, cera jest gładka, miękka i czuć. że jest pełna nawilżenia.  Odkąd używam produktów z tej serii, już nie pamiętam co to są suche skórki!



Za serum musimy zapłacić 30-40 zł w zależności od miejsca.  Natomiast żel oscyluje w granicach 20-25 zł. Wszystkie produkty Dermedic dostępne są w dobrze wyposażonych aptekach, zarówno tych stacjonarnych jak i internetowych. Po za tym, znalazłam je również na iperfumy.pl. 

Firma Dermedic ma w swoim asortymencie kosmetyki do każdego rodzaju cery, od skrajnie suchej, przez mieszaną po tłustą.  Jeśli szukacie polskich kosmetyków, z dobrym składem i rewelacyjnym działaniem, to warto zapoznać się bliżej z tą marką. 



Jaka jest Wasza ulubiona pielęgnacja? 


5 komentarzy:

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger