4 metody na powiększanie ust - na którą się zdecydujesz?

Cześć! 
Dawno mnie tu nie było, ale sporo się działo w ostatnim czasie, m.in. moja 4 tygodniowa choroba, która jeszcze trochę mnie trzyma do tej pory. Dawno tak ciężko nie chorowałam. Powoli staram się wracać do żywych i dlatego dzisiaj w końcu nowy artykuł. Już od dłuższego czasu, bardzo interesował mnie temat powiększania ust i postanowiłam przyjrzeć się tematowi bliżej.






Nawet jeśli w odpowiedzi na pytanie "co jest największym atutem kobiecej urody" pojawiają się hasła typu: duże, kształtne piersi czy długie nogi, to trudno jest znaleźć kogoś, kto oparłby się widokowi pięknych, jędrnych i podkreślonych ładną szminką ust. Usta są zresztą jedną z części ciała, które jako pierwsze zaczynamy korygować makijażem. Początkowo poprzez podkradanie mamie szminki, potem już nie możemy się rozstać z naszą własną pomadką.  Czasem jednak sam kolor na ustach nie wystarczy, by być zadowolonym z wyglądu naszych ust - wtedy nadchodzi czas na rozważenie bardziej zaawansowanych metod na powiększanie ust. 

Kwas hialuronowy i powiększanie ust
___________________________________________

Obecnie to chyba jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów w różnego rodzaju gabinetach kosmetycznych. Odkrycie kwasu hialuronowego rzeczywiście wprowadziło pewną rewolucję do kosmetyki, gdyż substancja ta jest bardzo dobrze tolerowana przez organizm, co zmniejsza ryzyko związane z ewentualnymi zabiegami - a przy tym działa jako bardzo dobry wypełniacz. Jeśli zatem chcemy ujędrnić nasze usta - to umiejętne wypełnienie ich kwasem hialuronowym może przynieść pożądany przez nas efekt. Niestety kwas hialuronowy ma jedną główną wadę - stosunkową nietrwałość. W praktyce oznacza to, że po kilku, a przy odrobinie szczęścia po kilkunastu miesiącach, po zabiegu nie będzie już ani śladu. Jeżeli zatem zależy nam na utrzymaniu efektu ujędrnionych ust - to musimy w naszym kalendarzu zaplanować regularne wizyty u kosmetyczki w celu wykonywania kolejny raz tego samego zabiegu. Szczęśliwie nie jest to na ogół zabieg bolesny, trudno też mówić o jakimś dłuższym okresie rekonwalescencji, często więc jest on rzeczywiście cyklicznie wykonywane u danej pacjentki w celu podtrzymania efektu.


Skorzystanie z makijażu permanentnego lub tatuażu
___________________________________________________

Choć makijaż permanentny niektórym kojarzy się jedynie z przeszłością - nadal jest on wybierany przez wiele kobiet. Podstawową jego zaletą jest bowiem fakt, że od momentu wykonania makijażu permanentnego będziemy mogły znacznie mniej czasu tracić na codzienne poprawianie naszej urody. Jednocześnie jest to pewien minus dla osób, które lubią eksperymentować ze swoim wyglądem i próbować różnych makijaży - wtedy wybór tego permanentnego raczej nie będzie optymalny. Sama metoda natomiast ma dość duży potencjał - bez problemu za jej pomocą będzie możliwe choćby wyrównanie pigmentu ust, w pewnym zakresie korekta asymetrii czy też powiększenie jako takie. Zabieg ten jest stosunkowo bezpieczny, po wcześniejszym zweryfikowaniu czy pacjentka nie ma reakcji alergicznej - w zasadzie powikłania po zabiegu nie zdarzają się. Prawidłowo wykonany makijaż permanentny bez problemu wytrzyma rok, czasem nawet trochę dłużej. Jeżeli to zbyt mało - to można rozważyć wariant z tatuażem. Nie łączmy go jednak od razu z osobami wytatuowanymi na całym ciele - uzyskany efekt będzie bardzo podobny jak w przypadku makijażu permanentnego, za to utrzyma się nawet przez kilka lat. Jeszcze raz przypomnijmy tylko, że metoda ta wykorzystuje słowo “permanentny” - jeśli więc wizja praktycznie takiego samego makijażu przez rok nas przeraża - szukajmy innych rozwiązań. 


Implanty i metody chirurgii plastycznej
_____________________________________

Mimo iż implanty jako metoda korekty wyglądu i powiększania niektórych części ciała, kojarzy się raczej z piersiami, ewentualnie pośladkami, to wbrew pozorom możliwe jest też powiększanie ust z wykorzystaniem implantów. Wbrew pozorom zabieg ten jest bardzo dobrze przyjmowany przez organizm u większości pacjentek, rekonwalescencja jest bardzo szybka, a po zabiegu w zasadzie nie pozostają żadne ślady. Bardzo niewielkie nacięcia, umieszczone w okolicach boków ust są w zasadzie niewidoczne. Oczywiście trudno sobie wyobrazić tutaj wykorzystanie dużych implantów, które miałyby dyskretnie znaleźć się w ustach - dlatego wykorzystywany jest na ogół elastyczny żel, który w naturalny sposób dopasowuje się do ust. Co ważne, w odróżnieniu od większości innych sposobów powiększania ust - ten jest bardzo trwały i po jednorazowym zabiegu w zasadzie przez całe życie usta wyglądają podobnie.

Więcej informacji o powiększaniu ust implantami i metodami operacyjnymi, znajdziesz na STRONIE


Kosmetyki i makijaż powiększający usta
______________________________________

Co prawda trudno liczyć, że skorzystanie z nawet najlepszego kremu da podobny efekt jak zabieg chirurgiczny - to nie oznacza, że powinnyśmy z góry porzucić takie metody. Czasem bowiem zakres oczekiwanej korekty jest na tyle mały, że nawet korzystając z tych mało wydajnych metod - pewien efekt można osiągnąć. Oczywiście trudno tutaj liczyć na jakąś trwałość efektu - zarówno umiejętnie nakładany makijaż, jak i zestaw niekoniecznie tanich kremów, odżywek etc., trzeba będzie stosować przez cały czas, aby oczekiwany efekt utrzymał się.

Na którą metodę więc się zdecydować? 
___________________________________


Wszystko zależy od skali oczekiwanej poprawy. Czasem rzeczywiście wystarczy jedynie lekka modyfikacja makijażu - czasem nie obędzie się bez wizyty u chirurga plastycznego. I w zasadzie od takiej wizyty możemy rozpocząć nasze rozważania “jak powiększyć usta”. Odwiedzając profesjonalną klinikę otrzymamy precyzyjne informacje o dostępnych dla nas możliwościach - na któz nich się zdecydujemy - decyzja należy do Was. 


Co myślicie o powiększaniu ust?  Zdecydowałybyście się na zabieg chirurgiczny czy jednak strach przed zabiegiem jest większy? 

7 komentarzy:

  1. ja tam nie mam parcia na większe usta, są jakie są i niech takie będą :p chirurgicznie zmieniać ich nie zamierzam :p
    A Tobie życzę dużooo zdrowia! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi tam powiększenie ust nie potrzebne, ale dobrze wiedzieć na przyszłość, jakby cos się zmieniło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam nakładać rozświetlacz na łuk kupidyna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zdecydowałabym się na permanentne powiększenie ust: zwykle wygląda to brzydko, a na dodatek... ja naprawdę nic przeciwko swoim nie mam xD Jedynie co pomagam sobie nieco makijażem, ale nie traktuje tego jak powiększania. Bardziej jako podkreślenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zwiększam je właśnie modyfikując makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedyne na co w przyszłości mogłabym się zdecydować to kwas hialuronowy, jak na razie się jednak nie zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Agata Tomalla , Blogger